Sztuka minimalizmu

Turystyka uprawiana z lekkim bagażem ma masę zalet. Można poruszać się swobodniej, szybciej, na przejście każdego kilometra tracąc mniej sił i zmniejszając również szanse na kontuzję. Jest więcej czasu na rzeczy poboczne – zwiedzanie miejsc na szlaku czy fotografowanie. Spakowanie się „na lekko” może ułatwić pokonanie jakiegoś szlaku osobom starszym, ze słabszymi kolanami czy kręgosłupem. W skrócie: marsz z małym obciążeniem jest przyjemniejszy i równie bezpieczny.

Dla kogo?

Dla młodych wędrowców i doświadczonych „trekkerów”

Czas trwania

Ok. 60 min

Kategoria

Sprzęt / Porady praktyczne

Moje samodzielne wędrówki zaczynałem od plecaka ważącego nawet 25 kg. Z czasem zacząłem odejmować kilogramów. Marsz stawał się łatwiejszy, podejścia wymagały mniej wysiłku, ciało odczuło ulgę, a umysł w końcu skupił się na czymś innym niż walka z obciążeniem. Cała wędrówka stała się przyjemniejsza. W dodatku „lekko” nie zawsze musi oznaczać „szybko”. Czas, który oszczędza się dzięki lekkiemu plecakowi można zużyć na dalsze wyciskanie kilometrów lub wieczór spędzony przy ognisku. Jak zacząć wędrować z małym bagażem? Obserwując siebie i innych, opracowałem zasady, które wydają mi się najważniejsze.

Prezentacja porusza takie kwestie jak:

Ewolucja mojego własnego systemu bagażu

Waga sprzętu vs. wygoda i bezpieczeństwo

 Funkcjonalność lekkiego systemu do spania w terenie

 Co nosić – wyposażenie, buty i odzież do wędrówki na lekko

Nawigacja i bezpieczeństwo

Prezentacja może być dopasowana pod względem czasu, tematyki lub grona odbiorców: od 15-minutowego tzw. keynote, do 2-godzinnych warsztatów dla planujących własną wyprawę.